Zwróciłem jej uwage
Dzisiaj sebi poskarżył się że sąsiadka z która jeździ rano do szkoly naśmiewa się z jego fryzury. Powiedziałem Agnieszce aby napisała do swojej koleżanki i zwróciła jej uwagę aby tak nie robiła. Ona mnie zaatakowała i zaczęła krzyczeć na mnie i na Sebka. Zdenerwowała mnie maksymalnie tymi wyzwiskami więc przypomniałem jej ponownie, że nie powinna do Sebka mówić ty głupku. Powiedziałem również że nie pozwalam jej go przedrzeźniać jak płacze, ona ostatnio robi to co drugi dzień, bo to jest toksyczne zachowanie matki i taki mały chłopiec nie powinien słyszeć tego od mamy. Konsekwencje zawstydzania, wyszydzania, dziecka, przynoszą katastrofalne skutki. Rujnują pewność siebie, poczucie własnej wartości, zniechęcają do podejmowania wyzwań. Agnieszki matka była bardzo toksyczną osobą która tak robiła. Agnieszka nie potrafi pozbyć się tych nawyków z przeszłości, co mnie bardzo martwi. Ona Zaczęła bardziej mnie obrażać i prowokować. Jej syn przybiegł i razem z...