Znowu go obrażała

 Wczoraj jak obrażała Sebka za to że nie zjadł gulaszu pieczarkowego. Zabrałem go na pizzę. Dzisiaj znowu zrobiła jakieś danie którego on nie lubi i historia się powtórzyła. Ona znowu zaczęła nazywać go głupkiem tylko dla tego że nie chciał zjeść jej dania. Dla mnie to jest jakiś koszmar. Nie dam rady na to patrzeć ale nie mogę zwrócić jej uwagi bo pożałuje.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cios po niżej pasa

Głupku do syna