Głupku do syna
Odbyłem karę, mieszkałem przez 2 tygodnie u mamy. Przeprosiłem Agnieszkę w sumie teraz się zastanawiam za co. Wróciłem pierwszy dzień do domu i Agnieszka zrobiła gulasz z mięsem i pieczarkami. Nałożyła dla Sebka w sumie nie wiem czemu, wszyscy wiemy że on nie lubi pieczarek. On powiedział, że tego nie zje a Agnieszka zaczęła go wyzywać od glupków. To jest mały chłopiec który ma prawo odmówić czegoś co nie lubi, zwłaszcza że ona doskonale wiedziala że on tego nie zje. Zaciskam żeby i się nie odzywam bo nie wiem czego jeszcze mogę się po niej spodziewać. Zaraz może znowu zadzwonić na policję i wymyśli kolejną historię i wtedy znowu mnie wyprowadza z domu. A ja chcę być tylko blisko swoich synów.
Komentarze
Prześlij komentarz