Cios po niżej pasa
Zadzwoniła na policję bo nie chciałem z nią porozmawiać. Tylko dla tego, nie mogłem w to uwierzyć. Była dzień wcześniej na policji nakłamała że ja popchnalem i robię awantury. Mam nagrania z poprzednich kilku dni jak Agnieszka ze swoimi dziećmi nękali mnie psychicznie w sumie przez kilka godzin. obrażali mnie po mimo że ich prosiłem wielokrotnie aby dali mi spokoj. Zamkneli mnie również na balkonie na kilka minut.Tak mnie zdenerwowali i nie chcieli wypuścić z domu, że powiedziałem że zgłoszę ich na policję za nękanie mnie. Pojechałem na komisariat ale mój syn poprosił żebym ich nie zgłaszał. Tylko dla tego tego nie zrobiłem. Teraz żałuję. Byłem już przed drzwiami komisariatu dzień wcześniej zanim ona to zrobiła. Ona przy małej kłótni zaczęła rzucać we mnie różnymi przedmiotami, zaczęła mnie bic ścierka. Złapałem ją za ręce i odepchnąłem, powiedziałem żeby nigdy więcej mnie nie biła i niczym we mnie nie rzucała. Ona zgłosiła na policję że ją popchnalem, nic nie powiedziała co było wcześniej. Okłamała policjantów. Na drugi dzień chciałem jechać na grila z sąsiadem i jego dziećmi i powiedziałem, że dzisiaj też nie mam czasu aby z nią porozmawiać bo widzę że che mnie sprowokować. Ona powiedziała że zaraz tego pożałuje i zadzwoniła na policję. Nic jej nie zrobiłem. Poprostu chciałem wyjść aby nie wdawać się w kolejną klutnie. Wszystko opisałem szczegółowo w liście do przedstawiciela policji który chciał od nas zeznania. Zmanipulowała policjantów i policja kazała mi opuścić mieszkanie bo ona czuje zagrożenie dla swojego zdrowia i życia, co było kompletna bzdurą, kłamstwem i manipulacja. powiedziałem to policjantom ale oczywiście nikt mi nie uwierzył. Nigdy jej nie uderzyłem ani nie stosowałem przemocy. Nakłamała policjantom po mimo że nic jej nie zrobiłem. Później mi napisała na WhatsApp że wezwała policję za te wszystkie nasze poprzednie kłótnie, że robiłem jej dużo stresu. Odpisałem ok jeżeli to ma być kara za nasze wszystkie poprzednie kłótnie to przyjmuje to z pokorą i nie będę zgłaszał ich za nękanie mnie. Zachowałem się honorowo i przyjąłem karę. Teraz wiem że znowu się poddałem jej manipulacjom tylko dla tego żeby nie eskalować konfliktu. Robię to wszystko żeby dzieci nie odczuły naszych kłótni.
Komentarze
Prześlij komentarz