mam jej dosyć, chę uciec od niej jak najdalej
Przez ostatnie 3 dni ona ciągle krzyczy na dzieci. Dzisiaj postanowiłem jej zwrócić uwage chociaż wiem, że dostane za to kare - nie bedzie seksu, bedzie niemiła itp.
Ale zrobiłem to dla dobra dzieci. Ponieważ dzisiejszy poranek zaczyna znowu od krzyczenia na dzieci.
Sebi przyszedł i powiedział ze chce jajko smarzone ona dala mu gotowane. On powiedział ze takiego nie chciał a ona zaczeła na niego krzyczeć i wypchneła go z kuchni. rozpłakał się. Ja mu powiedzialem, zeby zaczekał jak mama wyjdzie z kuchni to ja mu zrobie sniadanie. poczekał
pol godz pozniej,
Powiedziałem, żeby nie krzyczała na dzieci bo robi wszystkim dużo stresu a ona powiedziala że ona nie krzyczy.
Wszystko sie uspokoiło Zapytałem się Sebka jak było dzsiaj rano jak poszedłes do kuchni? mama krzyczała?
Powieział że tak
Ona dalej zaprzecza, ja jej przytaczam sytuacje z kilku dni a ona sie wszystkiego wypiera, rozmowa trwałą jakieś 5 minut i była ciągle o krzyczeniu. Jak już mama wyszła z pokoju, oczywiście obrażona, Jakie było moje zaskoczenie jak Adam 2,5 lat, zaczął chodzić w kółko i krzyczeć AAAAAAAAA i tak przez minute. Nawet nie spodziewałem się że on to wszystko zrozumiał.
za karę zaczeła na mnie krzyczeć, zabrała wszystkie pieniadze jakie były w domu i swoje karty których używaliśmy wspolnie przez 7 lat, tam przychodzą pieniadze z kindergeld i alimenty na jej dzieci. Wiedziała ze te pieniadze które ja zarobiłem właśnie sie skonczyly i w ten sposób postanowiła mnie ukarać.
Czytałem troche na temat takich osobowości i teraz wiem na 100% ze żyję z hipokrytką.
Poucza, daje złote rady na wszystko a sama sie do tego nie stosuje, a jak zwróce jej uwage, to sie wszystkiego wypiera, zaprzecza i sie obraża.
Mam jej dosyć chcę uciec jak najdalej od niej ale wiem że nie mam szans aby zabrać dzieći ze sobą.
Dlatego musze narazie wytrwać i postanowiłem, że od dzisiaj nie będe jej zwracał uwagi, będe kłamał, że jest idealna i ze wszystko robi dobrze. Może to pomoże mi przetrwać z dziećmi.
Niestety inaczej sie z nią nie da postępować.
Komentarze
Prześlij komentarz