Udar
Pamiętam jak około 2 lata temu gdzie Agnieszka była w ciąży mówiła mi że miała dziwny dzień w którym Część twarzy jej nie reagowała nie widziała na jedno oko przez kilka godzin. i teraz doszliśmy do wniosku że prawdopodobnie miała udar lub wylew od tamtego czasu między nami jest coraz gorzej. Agnieszka opowiada mi jakieś historie o której jej mówiłem i wszystko przekręca, historia w ogóle się nie zgadza z tym co mówiłem, przez to często dochodzi do kłótni na przykład dzisiaj obudziła mnie przed 8:00 rano i powiedziała że i tak muszę już wstawać, żebym poszedł do Adama i zjadł z nim śniadanie bo ona chce jeszcze pospać a ja powiedziałem że dzisiaj nie musimy wcześnie wstawać bo jest niedziela ona myślała że jest poniedziałek zrobiła straszne zamieszanie z rana i wszystkich obudziła.
kilka dni temu była podobna sytuacja Agnieszka wróciła ze spaceru my z Sebastianem byliśmy w salonie ja słucham muzyki On dostał mój telefon ponieważ grzecznie odrobił wszystkie lekcje i dopiero 10 minut grał na telefonie. Aga przyszła i zaczęła krzyczeć na mnie że mam wyłączyć muzykę a że sebi ma jej oddać natychmiast jej telefon bo już 4 godziny gra co było nieprawdą ponieważ ona nie dała mu swojego telefonu tylko cały czas na spacerze miała telefon przy sobie, cos jej się pomyliło i zaczęła krzyczeć na Sebka i na mnie. ogólnie zrobiła straszny awanturę i zamieszanie i Zwróciłem jej uwagę to się obraziła na mnie.
Komentarze
Prześlij komentarz