Sebi w przedszkolu

Ja dotychczas pilnowałem kartek które dostawaliśmy z Sebastiana przedzszkola ale ustaliliśmy z Agnieszką już w marcu, że teraz ona bedzie czytać kartki z przedzszkola ponieważ ja mam wiecej pracy i nie mam czasu aby tego pilnować. W skrócie  napisze o tym jak ona pilnuje tych kartek.

Wczoraj odebralem Sebka z przedszkola i powiedził mi, że płakał cały dzień bo mama nie spakowała mu kompielówek i wszystkie dzieci dobrze sie bawily na placu wodnym a on musiał patrzeć i nie mógł dołączyć bo nie miał odpowiedniego ubrania.

dwa dni pózniej ta sama sytuacja, znowu niedopilnowała zaleceń z przedszkola i z tego powodu Sebi znowu płakał. Nie miał stroju na sport chociaż kartka z informacją o tym była już tydzień wcześniej.

Kilka tygodni wcześniej nie spakowała mu jedzenia. Ja rozumiem, że można czegoś zapomnieć ale nie co kilka tygodni ta sama sytuacja.

Mam dosyć tej leniwej, beztroskiej i nieodpowiedzialnej mamy. Już od roku żaluje, że kupiełem jej dobrego smartfona. Jak miała stary telefon to nie spędzała tyle czasu na oglądaniu gównianych filmików.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Znowu go obrażała

Cios po niżej pasa

Głupku do syna